marcowy Stambuł, Turcja, wycieczka do Stambułu

Użytkownicy rozmaitych mediów społecznościowych wiedzą, że ostatnio byłam kilka dni w Stambule. Zapraszam Was dzisiaj zatem na relację filmową czyli vloga z mojego pobytu. Przyszykujcie herbatę i popcorn, film trwa 15 minut :)

Uprzedzam komentarze: tak, wiem, że w temacie kręcenia filmów muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale liczę na to, że Wasza tolerancja wciąż jest dość wysoka. Za kilka lat pewnie będzie już mi szło o wiele lepiej… no i może dorobię się vlogowego sprzętu z prawdziwego zdarzenia. Lustrzanka jest świetna do robienia zdjęć, ale przy kręceniu filmów na mieście, z ręki, to prawdziwa zmora. Jest wielka i ciężka, trzeba wciąż pilnować ostrości…

A propos, drogi Czytelniku, jeśli uważasz, że mam tzw. potencjał :) i chcesz mi pomóc uzbierać na mały lekki aparat do vlogowania z podróży przypominam, że można składać nawet niewielkie datki na moją działalność na portalu Patronite… każdy grosz się liczy! Mój blogowy profil na Patronite [kliknij, żeby się dowiedzieć o co chodzi].

No to… Miłego oglądania! ;)

Marcowy Stambuł – vlog

Acha! Od razu zapowiem, że pewnie w przyszłym tygodniu pojawią się jeszcze stambulskie porady praktyczne dla odwiedzających to miasto po raz pierwszy. Taka pigułka dla początkujących. Wiem, że wielu z Was na pewno się ucieszy, dobrze myślę?