Mama i dziecko, Poradnik turysty

Podróżowanie z niemowlakiem czyli nasz pierwszy lot

Syn mój, Księciem Pomarańczy zwany, niewątpliwie padł całkiem blisko od jabłoni, znaczy, swej matki. Kiedy piszę te słowa nie skończył jeszcze czterech miesięcy a oto leciał już samolotem, podróżował pociągiem PKP (i co z tego, że w przedziale dla rowerów),…

Czytaj dalej