Dzisiaj o godzinie 9:30 rano SPADŁ DESZCZ. I padał intensywnie i nieprzerwanie do godziny 10:02. Ależ się wszyscy cieszyliśmy (poza turystami), gdyż był to pierwszy poważny opad deszczu w Alanya City od maja!

A potem już nie było śladu po deszczu, wyszło słońce, wszystko wyschło w godzinę, zrobiło się upalnie.

W związku z tym wydarzeniem przypomniało mi się parę zdjęć w tonacji black-white, które kiedyś poczyniłam. I mimo, że nie prezentują one wysokiego poziomu (zarówno technicznego jak i artystycznego), ośmielam się je zamieścić – bo jednak Alanya pozbawiona normalnego koloru przedstawia się zupełnie inaczej… tak właśnie jakoś jesiennie. Bo Alanyę jesienią lubimy najbardziej…