z okazji Sevgililer Günü (Dnia Zakochanych) mały przegląd sklepowy związany z tematem:

Jak zauważyłam Walentynki kojarzą się tutaj głównie z czerwoną bielizną o bardzo wymyślnych wycięciach i wiązaniach. Tak ogólnie, nie tylko z okazji święta; wiele Europejek zbladłoby zobaczywczy w zwykłych marketach koszulki nocne dla tureckich dam! U nas takie rzeczy wiszą tylko w specjalistycznych sklepach :)

W Antalyi koncert dała we wczorajszą noc Sertab Erener. A w Alanyi było spokojnie, choć parę knajp i dyskotek (dosłownie da się je policzyć na palcach jednej ręki) pękało w szwach. Na ulicach dało się zauważyć pary zakochanych świętujących to urocze komercyjne święto (można było poznać po kwiatkach trzymanych w dłoniach oblubienic). Pogoda niestety nie sprzyjała romantycznym spacerom – na morzu sztorm, statki nie mogą wpłynąć do portu, raz słonecznie, po chwili gradobicie, a chwilę potem burza z piorunami i ulewnym deszczem. Jutro ma być podobno 11 stopni… Brrr. No ale nie poddajemy się, devam ediyoruz (‚jedziemy dalej’), bo przynajmniej nadal jest cieplej niż w Polsce :)

Pozostając jeszcze w temacie zakochanych, polecam świetną reklamę dostawcy usług internetowych:

Hasło reklamowe na zakończenie: Za miesięczne opłaty jedyne 14.99 lira bądź kim chcesz. – jako memento dla tych, które flirtują z Turkami przez internet :)

Spodobało Ci się tutaj? Zostań moim Patronem!

Już za 10 zł miesięcznie, lub za dowolną jednorazową kwotę możesz zostać moim Patronem i mieć wpływ na to, co pojawia się na blogu i Kanale YouTube. Kliknij w obrazek poniżej i dowiedz się o co chodzi ;)