… czyli impresje z pewnej studyjnej wycieczki. Objazd po miejscach, gdzie życie toczy się w zupełnie innym niż na wybrzeżu rytmie.

IMG_0425
Tureckie zderzenie kultura kontra natura jak zawsze malownicze.

IMG_0428

Wiejski naleśnik, czyli gözleme w trakcie tworzenia.

IMG_0432

Lokalne kontrasty ciąg dalszy.

IMG_0472

Ukryte w lesie jedno z antycznych miast (Seleukeia)

IMG_0505

– Czy możesz mi nasmarować plecy? – czyli z cyklu tureckie graffiti kontrolowane.

IMG_0529

Wszystkie dzieci nasze są.

IMG_0530

Te również.

IMG_0533

Green Lake, czyli Zielone Jezioro z czyściutką wodą pełną ryb.

IMG_0584

Tylko w Turcji: pomieszanie jeep safari z jazdą dolmuşem w wersji cabrio.

IMG_0622

Zmęczeni, hę?

IMG_0625

Tym widokiem nie sposób się nasycić: Zielony Kanion.

IMG_0629

Obwoźny sklepik z dobrami wszelakimi, z czego 90% to oka proroka w różnych wersjach.

IMG_0642

Ale z nich kozy.

IMG_0646

Mały ciągnie do małego.

IMG_0667

Spiesząc w interesach na drugi brzeg.

IMG_0683

Uroczy kaktusek.

IMG_0685

Słonecznik, czyli dosłownie po turecku księżycowy kwiat.

IMG_0702

Twórca szklanych wydmuchiwanych figurek pracuje z typowo tureckim luzem.

IMG_0706

Colt drings oraz eis tea. Przystępne ceny!

IMG_0699

Takie widoki kochamy najbardziej…