Dziś będzie multimedialnie, co by odpocząć po poprzedniej „przegadanej” notce :)

Przedstawiam ostatni album z wyprawy na południowy wschód Turcji. Równo 221 zdjęć, także zalecane tym cierpliwszym czytelnikom. Poniżej wklejam też mapę naszej podróży, która (podróż, nie mapa) mimo ograniczonego czasu i nieplanowanych zmian była naprawdę niesamowita. Zdecydowanie było to jedno z najważniejszych dla mnie wydarzeń minionego roku.


Wyświetl większą mapę(Niestety Mapy Google nie pokazują trasy do Syrii, dlatego nie zawiera jej powyższa mapka)

Mam nadzieję że rok 2011 również będzie obfitował w ciekawe wypady i wyprawy… a więc znów życzymy sobie (i innym uzależnionym od podróży) – pozwalających na to finansów! Resztę się załatwi… :)

A z okazji świeżo rozpoczętego karnawału coś jeszcze. Niesłychanie popularna wśród Turków scena z nowego filmu „Av Mevsimi”. W roli głównej gra Cem Yilmaz, znany aktor komediowy, choć film ponoć komedii wcale nie przypomina (jeszcze go nie widziałam). Za to scena to… esencja tureckości. Instruktaż, jak się rozkręca imprezy w Turcji… Spontaniczne śpiewanie i granie starej piosenki z rodzaju „turku” wykonywanej przez kultowego nieżyjącego już (zmarł w 2005 r.) muzyka Kazima Koyuncu.

No to co? Tańczmy, hayde! :)

Przydatny tekst? Kliknij w poniższy obrazek by postawić mi kawę ;)

paypal