Miałam w planie napisać dzisiaj o czym innym. Dzisiaj, a nie w weekend, jak to zazwyczaj czyniłam, gdyż weekend okazał się być bardzo zajęty. Oto dostałam pod opiekę grupkę turystów „niedobitków” z Egiptu. Z racji, że od października nie wykonywałam pracy rezydenta, trochę organizm się odzwyczaił… Po powrocie z lotniska czy spotkań informacyjnych padałam wyczerpana na kanapę, przed telewizor, rozprostowując spuchnięte nogi, uprzednio wrzuciwszy tak zwane „cokolwiek” na ząb. Być może to już kwestia wieku :) a może przepracowawszy na pełnych obrotach i z wielką pasją sześć sezonów po prostu się wypaliłam. Stan mój tylko potwierdził, że z rezydentury pora zrezygnować już definitywnie.
I… rozpocząć całkiem nowe życie, pełne nowych wyzwań, nowych przygód, nowych doświadczeń. Jednym słowem – ekscytacja!

Miałam w planie napisać dzisiaj o czym innym, ale… postanowiłam podzielić się pewną Dobrą Nowiną. Nie, nie planuję ślubu :) Przeciwnie, chodzi o coś NAPRAWDĘ ekscytującego.
Niektórzy Czytelnicy pamiętają może, kiedy rok temu, w styczniu, ogłaszałam na blogu, że wraz ze Znakomitą Koleżanką szykujemy się do wydania książki o Turcji. Wiele osób pytało też mnie potem w mailach czy komentarzach kiedy wreszcie książka się ukaże.

Oto możemy z dumą ogłosić, że jeśli bogowie będą po naszej stronie (a wszystko na to wskazuje), to książka „Turcja – półprzewodnik obyczajowy” powinna ukazać się przed wakacjami nakładem wydawnictwa Nowy Świat.

O wszelkich szczegółach będziemy informować na bieżąco :)