Fotografia, Obyczaje, Turcja, Życie w Turcji

O zapasach wielbłądów w Alanyi

Znacie to przysłowie: jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Dużo czasu mi to zajęło, ale ostatecznie polubiłam już Alanyę taką, jaka jest. Przyzwyczaiłam się do tego, że posiada typowy klimat małego miasteczka –…

Czytaj dalej