Kto śledzi Tur-Tur na Facebooku wie, że obiecałam w weekend tłumaczenie tureckiej piosenki. Oto i nadszedł weekend i pora zrealizować obietnicę. Ale najpierw dwie sprawy:

1. Dziękuję osobom, które stawiły się na blogowym spotkaniu w Poznaniu w miniony piątek. Była nas garstka, ale przy takich mrozach w sumie to doskonały wynik. Ilość pytań, które mi zadano i ich ciekawe zróżnicowanie zachęciły mnie do tego, aby co jakiś czas dawać na blogu miejsce na odpowiedzi na pytania czytelników. Wysyłajcie więc zatem swoje zestawy na maila: mogą być różne i dziwne, nie szkodzi, postaram się na nie regularnie odpowiadać, albo pod ich wpływem pisać nowe wpisy na bloga. Ponieważ (jak może niektórzy zauważyli) zaczęłam z powrotem spędzać z kochanym bloczqiem więcej czasu, nie są to tylko czcze obietnice! :)

2.  Druga sprawa ma związek z poniższym, czyli tłumaczeniem tekstów tureckich. Co jakiś czas, regularnie, dostaję baty od turkologów mniej lub bardziej mi znanych za to, co piszę na blogu. A bo nie trzymam się sztywnych reguł, a bo traktuję je lekko, z dyletanckim przymrużeniem oka, a bo robię błędy. Wybaczam krytykującym jednak wspaniałomyślnie, są albowiem ludźmi światłymi i mnie, maluczkiej, daleko do ich wiedzy. Kto troszkę poczytał bloga wie, że tureckiego uczyłam się w biegu, samodzielnie, w pracy, od alanijskich pracowników niskich szczebli branży turystycznej, których mowa do szlachetnych i poprawnych na pewno nie należy. Jak dotąd mój turecki nie został ‚skażony’ ani jednym kursem językowym ani solidnymi lekcjami, co ma jedną zaletę i jedną wadę. Zaleta: kompletnie nie boję się mówić, nie mam żadnych oporów aby dogadać się w tzw. codziennym życiu, Turcy mnie rozumieją i np. wielokrotnie tłumaczyłam rozmowy na żywo z tureckiego na polski (broń Boże nie w drugą stronę!). Wada: boję się rozmów przez telefon i z tak zwanymi poważnymi osobami, stresuje mnie też pisanie. Planuję jednak zmienic ten stan i zapisac się na kurs językowy. A co!

Do czego jednak zmierzam. Świadomi czytelnicy mego bloga, nawet ci, którzy turecki znają słabo i dopiero się uczą, na pewno zdają sobie sprawę z tego, że w temacie tureckiego póki co nie można na mnie polegać jako na tak zwanej wyroczni. Tur-tur blog to blog z rozrywką, a nie podręcznik.

Wyluzujcie się więc, rozsiądźcie na kanapie, opatulcie kocem (przy takim minusie jak za oknem tylko to nam zostało, ewentualnie usadowić sobie można kota na nogach, kto ma ten luksus; ja mam). I zapuście lekko frywolną pioseneczkę, którą dzisiaj potłumaczymy mając nadzieję, że niektórym przyda się na najbliższe Walentynki – oby nie musiała się przydawać w razie choroby :)

A propos, tradycja tłumaczenia piosenek przed Walentynkami jest, nie wiedzieć czemu, na moim blogu dość silna. Możecie kliknąć, aby przypomnieć sobie starsze wpisy:

Tarkan – Seviş benimle (dla wyposzczonych)
Tarkan – Gitme (dla opuszczonych)
Erkut Taçkın – Sevmek istiyorum (dla zakochanych)
Baba Zula – Pırasa (dla wegetarian)

Kenan Dogulu to taki chłopiec, który lubi śpiewac właśnie frywolnie, tak żeby co niektórzy zaczęli się zastanawiac właściwie o co temu panu chodzi? Cóż, ta piosenka też do tej tradycji nawiązuje. Nie wiemy o jakim dokładnie doktorze śpiewa Kenan, jaka specjalizacja, jaki szpital? Do tego przygrywa mu İskender Paydaş – to dość znany instrumentalista, dzięki jego plumkaniu piosenka nabiera nieco podbosforskiego, drapieżnego sznytu (no dobra, nie nabiera, ale niech im będzie). Utwór nie jest nowy, ale ostatnio będąc w Turcji przypomniałam sobie o nim i uświadomiłam, że bardzo łatwo wychwycic w nim słowa i zwroty jakże przydatne adeptowi (a nawet adeptce) języka tureckiego. Ba, jak się rozkręcimy to można nawet śpiewac razem z Kenanem! A to już wtedy jest naprawdę coś.

 

Dur dinle şu derdimi

/dur znaczy dokładnie stop, znany Wam pewnie ze znaków drogowych; dert to kłopot, derdim – mój kłopot/Poczekaj, posłuchaj mojego problemu/

Kim bilebilir ki aramızda var bir mesele

/kim – kto, bilebilir od czasownika bilmek – kto mógłby wiedzieć, ki – że, aramızda – między nami (przyda się!); var bir mesele – mówiąc kolokwialnie: jest coś na rzeczy. W całości: Kto może wiedziec, że między nami jest coś na rzeczy/

Ben kulağı tıkalı ona takıntılı

/Ja (w domyśle mam) zatkane uszy, ogarnięty obsesją na jej punkcie (takintilar var to znaczy miec obsesję)/

Onda kaldım her şeyimle

/Ze wszystkim zostałem przy niej/

Ah bu kanepenin bir dili olsa

/ah, gdyby ta kanapa miała język /dil – język, olsa – gdyby miała, kanepe brzmi swojsko, podobnie jak sofa/

Anlatsa dünya sarsılsa

/gdyby wyjaśniła, świat by się zatrząsł (z sufiksem -sa tworzymy warunki, czyli mówimy anlat – wytłumacz; ale: anlatsa – jeśli wytłumaczy; z kolei anlat-sa-m: jeśli ja wytłumaczę)/

Yok çok sevişmenin hiç zararı yok

/tu bardzo ciekawa uwaga: nie, nie ma żadnej szkody jeśli zbyt często się kochasz (sevismek – kochac się; zarar – szkoda, hiç – nic)/

Aşktan ölen varsa söyle

/Aşktan – od miłości, ölen – ten, kto umarł, varsa – jeśli jest, söyle – powiedz: Powiedz, jeśli ktoś umarł od miłości/

Doktor derdime bul bir çare

/bul – znajdź, bir çare – rozwiązanie; Doktorze, znajdź rozwiązanie mojego problemu/

Ona doyamıyorum yaz bir reçete

/doymak – mieć dość, nasycić się, miłością ale również jedzeniem, natomiast doy-ma-mak – nie mieć dość, nie nasycić, yaz – wypisz; a zatem: Nie mogę się nią nasycić, wypisz receptę/

Sabah akşam yemekten önce ve sonra

/Tu bardzo przydatne pory dnia: sabah – rano, akşam – wieczorem; yemek – jedzenie; yemek‚ten önce – przed jedzeniem, ve sonra – i po; Rano, wieczorem, przed posiłkiem i po/

Her anımda yanımda istiyorum

/Her anımda – w każdej chwili, yanımda – blisko mnie, istiyorum – chcę; W każdej chwili chcę mieć obok siebie/

Gel sevenleri düşün

/sevenleri – ci, którzy kochają, kochający, düşün – pomyśl; Pomyśl o kochających/

Düşün hepimizi

/Hepimiz – wszyscy; Pomyśl o nas wszystkich/

Bir tavsiyen yok mu birader

/Bir tavsiye – porada, yok mu – nie masz?; birader – sturczone słowo brother czyli brat; Bracie, nie masz żadnej rady?/

Sen anla şu halimi

/Znów mamy rozumienie, ale tym razem nie anlat – wytłumacz, tylko anla – zrozum. W ten sposób możemy pojąć stronę czynną i bierną. Albo chociaż spróbować :) Hal – stan, şu halimi – mój stan; Ty zrozum mój stan/

İyileştir bizi

/Iyileşmek – wydobrzeć; iyleştırmek – wyleczyć – tu znów strona bierna i czynna. Iyileştır bizi – wylecz nas/

Ne demişler aşk ilaçtır

/Ilaç – lekarstwo; Przy komunikowaniu ogólnych prawd dodajemy często do przymiotnika lub rzeczownika koncówki –tır albo dır. Np. Su hayat tır  – woda to życie Su – woda, hayat – życie. A tutaj mamy: Jak to mówią miłość jest lekarstwem/

Ah bu kanepenin bir dili olsa
Anlatsa dünya sarsılsa
Yok çok sevişmenin hiç zararı yok
Aşktan ölen varsa söyle

Doktor derdime bul bir çare
Ona doyamıyorum yaz bir reçete
Sabah akşam yemekten önce ve sonra
Her anımda yanımda istiyorum..

Całkiem proste, prawda?

W ramach podsumowania, przegląd słownictwa problemowo-medycznego:

dert – kłopot, problem  [dert]
derdim var – mam kłopot [derdim war]
tavsiye – porada [tawsije]
çare bul – znajdź rozwiązanie [czare bul]
bir çare – rozwiązanie [bir czare]
ilaç – lekarstwo [ilacz]
iyileştır bizi – wylecz nas  [iilesztyr bizi]
iyileştır beni – wylecz mnie [iilesztyr beni]
iyileştim – wyleczyłam/em się (jest mi lepiej) [iilesztim]
reçete – recepta [reczete]
hal – stan, np. şu halime bak! – patrz na mnie (w sensie: jak fatalnie wyglądam) [szu halime bak]
aşktan ölen – ten kto umarł z miłości [aszktan olen]

No i oczywiście: Aşk ilaçtır. W rzeczy samej :))

I jak się podobało? ;)